Listopad – cisza (z robotami w tle)

30 listopada, poniedziałek

W listopadzie Lady Melina stała sobie na sznurkach przy kei.

A dzięki pomocy nieocenionej Kasi Chruścik i jej tambylczym kontaktom robimy porządek z żaglami. Na pierwszy ogień do żaglomistrza poszła (poszedł) genua, a następnie szprycbuda.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>