Pierwsza relacja

21 października, poniedziałek

„Sobota spędzona w Las Galletas. Było pyszne jedzenie w tutejszej knajpce, a potem plażowanie i spokojna noc w Marina del Sur. W niedzielę ruszyliśmy na Gomerę i był to bardzo różnorodny dzień, na początku flauta i kąpiele w oceanie, a potem wiatr 5 i całkiem spore fale przy podejściu do portu. Dzisiejszą noc spędziliśmy w dobrze osłoniętym i bezpiecznym porcie, natomiast zaraz ruszamy na Palmę, gdzie czeka nas nocne pływanie, bo w porcie miejsce mamy od jutra…”   Tak napisała Karolina tuż przed wypłynięciem, dołączając jedno zdjęcie.

IMG_2215m