A Coruña

31 sierpnia, sobota

Jacht ze Styrkiem przekazaliśmy sobie telefonicznie w autobusach – ja z Santiago do A Coruny, a on z La Coruny do Porto.

Do mariny Real w samym centrum miasta wpadł niemal jednocześnie z nami piąty członek naszej załogi, Johann Joschko. Z Johannem miała dotrzeć jeszcze Ala, ale niestety nie mogła. Bardzo żałujemy, a szczególnie Hania. Po rozlokowaniu się zrobiliśmy duże zakupy i ruszyliśmy w miasto. Oprócz zwiedzania naszym celem była szynkarnia – Jamoneria de Leonesa.

Palce lizać!

3 przemyślenia nt. „A Coruña

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>