Etapy 121 i 122: Pielgrzymi?

31 sierpnia, sobota

Już wczoraj z Wrocławia, a niektórzy z Nysy, samolotem przez Lądek, dotarliśmy do mekki pielgrzymów – Santiago de Compostela w hiszpańskiej Galicji. Na razie jest nas czwórka: Józek Radomański i Filip Banach z Nysy oraz Hania i ja.  Po zakwaterowaniu w całkiem znośnym mieszkanku poszliśmy na zwiedzanie i spożywanie.

Zastaliśmy miasteczko pełne turystów i pielgrzymów, przy katedrze tłum, a do posągu świętego Jakuba ogromna kolejka. Oczywiście stanęliśmy w niej i czekaliśmy cierpliwie na bezpośredni kontakt ze Świętym, oczekując łask wszelakich. Doczekaliśmy się.

I poszliśmy na kolację.