Koniec 100-ki w Torrevieja

11 kwietnia, czwartek

Cena postoju w marinie Alicante nie zachęciła nas do pozostawania tam na dłużej. Za to cena wieczornego lotu z Alicante do Wrocławia była na tyle zachęcająca (23 euro), że postanowiliśmy dopłynąć dokądś i zakończyć rejs. Tym dokądś okazała się oddalona o 25 mil Torrevieja. A dopłynęliśmy tam w cudownym wiosennym upale.

W łączonych etapach 99 i 100 pływaliśmy 78,5 godziny, z czego niemal połowę na żaglach, zrobiliśmy 354 mile i odwiedziliśmy aż 9 miejscowości.

Dziękuję Anatolowi i Robertowi.