Marina di Pisa po raz trzeci

12 lutego, wtorek

Dzisiaj w nocy po raz trzeci tej zimy jedziemy do Włoch. Do stałego składu (Wojtek C., Kobra, Maciek R. i ja) dochodzi Leszek Gruszewski. Wieziemy ze sobą m.in. naprawione 4 żagle, zatestowaną tratwę, lepsze sprzęgło i wiele innych rzeczy do zamontowania na jachcie. Mamy nadzieję, że zlecone Włochom roboty malarskie burt i części podwodnej będą zakończone i w piątek zwodujemy Lady Melinę. No, zobaczymy…

IMG_5555m

Ma być słonecznie, bezwietrznie i ciepło 11-13 st. C