Na roboczo w Pizie

21 stycznia, poniedziałek

Od paru dni Lady Melina stoi na suchym na brzegu rzeki Arno w marinie Arnovecchio w Marina di Pisa. Przez ostatnie pięć dni (od środy do niedzieli) we czwórkę (Wojtek Codrow, Jurek Żurowski, Maciek Rukasz i ja) pracowaliśmy we Włoszech przy przygotowaniu jachtu do sezonu. To była nasza już druga robocza wizyta. Przywieźliśmy ze sobą farby i zleciliśmy miejscowym fachowcom malowanie burt i części podwodnej. Poza tym sami wykręcaliśmy, przykręcaliśmy, uszczelnialiśmy, wyjmowaliśmy, wkładaliśmy, przenosiliśmy, przekładaliśmy, zdejmowaliśmy itp., itd., etc. Do kraju przywieźliśmy m.in. żagle do przeglądu, tratwę i pasy ratunkowe do atestacji. Dzieje się.

20190117_133705m 20190117_083346m