U ujścia Arno

21 listopada, środa

Rano zrobiliśmy sobie spacer po pięknym Portoferraio. M.in. weszliśmy na twierdzę i odwiedziliśmy dom, w którym mieszkał w areszcie domowym Napoleon.

20181121_103321m 20181121_103442m 20181121_103519m 20181121_104548m

Następnie pożegnaliśmy się z milą załogą Pogorii i ruszyliśmy na północ. Oczywiście nie obyło się bez przygód… Znowu pięknie wiał lekki półwiatr, więc kontynuowaliśmy żeglugę na genui.

Nie, nie, nie – spokojnie, nie myślcie, że nasze przygody, to coś strasznego. Otóż w nocy, tuż, tuż  przed główkami do portu w Livorno, do którego nie zamierzaliśmy wchodzić, wychodzący prom Moby zapędził nas brutalnie do wnętrza. Tam przedefilowaliśmy wzdłuż baaardzo długiego falochronu i wyszliśmy po pół godzinie z drugiej strony. Po pięciu minutach dopędził nas jakiś ścigacz. To była motorówka Guardia Finanza. Kazali się okazać w całości, oświetlili szperaczem, wypytali o wszystko. Potem wyciągnęli w naszym kierunku podbierak na kiju na ryby, taki, jak na śluzach na Mazurach i kazali tam wrzucić wszystkie dokumenty. I odpłynęli…

Wyłonili się z ciemności po kilkunastu minutach. Tak dopłynęliśmy o północy do Marina di Pisa u ujścia rzeki Arno.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>