Piombino po dwóch dobach

19 listopada, poniedziałek

Jesteśmy na stałym lądzie w Piombino, a tak po prawdzie, to w Marinie di Salivoli. Po dwóch dobach idziemy się wreszcie wykąpać. Nie w morzu, tylko pod prysznicem. U nas na zewnątrz 11, a wewnątrz 16 stopni, ale u Was ponoć mróz. U nas jest lepiej.

20181119_191229m