Stoimy, jak te ciule

8 października, poniedziałek

Godz. 1410: Od rana stoimy na kotwicy w główkach Kanału Korynckiego od strony Zatoki Sarońskiej i czekamy na zmiłowanie obsługi kanału i wpuszczenie nas do środka. Przepuszczają jakieś głupie cargo z holownikami z przodu i z tyłu, a poważnej Lady Meliny nie chcą. Ale jeszcze się doigrają!

Doigrali się o 1510. Po przeczekaniu trzech dużych statków o długości ponad 100 m i szerokości takiej, że ocierały się o brzegi kanału, ruszyliśmy z kopyta.

Tak ruszyliśmy, że po przepłynięciu 6 km za 220 euro, bez trzymanki popłynęliśmy w siną dal, aż zatrzymaliśmy się o północy w ślicznym Galaxidi.

IMAG0007m IMAG6549m IMAG6546m IMAG6548m

Jedno przemyślenie nt. „Stoimy, jak te ciule

  1. Załogo, uszy do góry, „piersi” będą ostatni a ostatni piersiami ;) a one są zawsze z przodu, nie takie Cargo straszne Lady M

Odpowiedz na „Załogantka MonikaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>