Pa, Sardynio!

7 czerwca, czwartek

W samo południe opuściliśmy gościnną, z bardzo miłą obsługą, marinę Portus Karalis i zatankowaliśmy paliwo. Częściowo nowa załoga wreszcie ruszyła na morze.

Na pożegnanie aura spłatała nam niezłego psikusa i przy samym południowo-wschodnim krańcu Sardynii obsypała nas hojnie gradem średnicy 1-2 cm. Nieszczęśnicy, którzy akurat mieli wachtę (Boguś i Robert) doznali nieszkodliwych uszkodzeń na ciele i duszy. Reszta się radowała. A gdyby ktoś nie wiedział, jak wygląda południowo-wschodni kraniec Sardynii, to proszę bardzo, oto on.

20180607_180709m

Ponieważ wypływamy na dłuższy czas z Sardynii i nie boimy się konsekwencji, skomponowaliśmy pewną wariację na temat. Oryginał można sobie przypomnieć TU.

20180606_105231m

A teraz kurs na Sycylię. Pa!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>