Cala Pi i Porto Cristo

28 maja, poniedziałek

Dzisiaj rano, na moją prośbę o jakieś wiadomości, otrzymałem od Anety wymowne: „Kochamy Cię, ale Hanię bardziej”.  Za to od Andrzeja o wiele bardziej konkretne: „Jesteśmy w Porto Cristo. Pogoda wspaniała, ani za ciepło, ani za zimno. Załoga zgrana i dobrana. W planie Minorka, a potem skok na Sardynię. Pozdr”.

image000000 image000001

Z przesłanych przez Andrzeja zdjęć wynika, że poprzednią noc z soboty na niedzielę spędzili w Cala Pi, miejsca znanego nam z  wcześniejszego rejsu sprzed 3 lat.

image000002