Ciemność widzę

30 września, sobota

Pobudka o piątej czterdzieści.  Koszmar, ale tak nieopatrznie postanowiliśmy, bo przecież pociąg był o 6.55.

20170930_064827m

Przypomnę, że w Hiszpanii obowiązuje ten sam czas, jak w Polsce, ale słońce wstaje 1,5 godziny później. Wysiedliśmy po 8 minutach jazdy i zobaczyliśmy to:

20171001_151638m

Z latarkami w rękach dotarliśmy pokonując 1,5 kilometra gdzieś. Powoli czarność przechodziła w szarość, powoli w coraz jaśniejszą. Znaleźliśmy się w Praia Das Caterdrais. O świcie, przy niskiej wodzie, tak jak chcieliśmy.

20170930_080029m 20170930_080422m 20170930_080959m 20170930_085040m

Wody przybywało coraz szybciej. Musieliśmy uciekać z zalewanej plaży. Piękny widok.

20170930_104435m 20170930_091546m 20170930_103831m 20170930_104144m

Po przyjściu na, hm, dworzec kolejowy, rozjaśniło się nam to, co było wcześniej ciemne.20170930_110947m 20170930_105805m

Popołudniu, przewidując niekorzystną zmianę kierunku wiatru, ruszyliśmy z Ribadeo i bardzo późnym wieczorem przybyliśmy do Viveiro.