Długa Wyspa

23 sierpnia, wtorek

W Marstal zawsze jest po co wychodzić z jachtu, bo zawsze miasteczko jest przepiękne i wycieczka jest zawsze wskazana.

20160823_113119m 20160823_113342m

Od rana mieliśmy wielkie plany płynięcia szybko i daleko. Jeszcze w porcie przed główkami postawiliśmy żagle, po drodze ścinaliśmy wszystkie zakręty, przepłynęliśmy dziarsko pod mostem przy wyspie Sio.

20160823_155344m

Dobrze żarło, ale jak to zwykle bywa, do czasu, bo zdechło – taka kolej rzeczy. Mimo to Tomek się uparł, że Lady Melina, to żaglówka, a on przecież sprowadza wiatr. Owszem, posuwaliśmy się… Tak zawzięcie halsując i starając się złapać każdy podmuszek, dosunęliśmy wieczorem do malutkiego porciku Lohals na długiej wyspie Langeland oddzielającej nas maluczkich od Wielkiego Bełtu.