Z Nowego Jorku

4 czerwca, czwartek

O godz. 2353 przyszedł krótki, ale treściwy, SMS z Eternity z telefonu satelitarnego Jacka Guzowskiego: „Wreszcie na cumach w NY. Dziękuję za wsparcie. Pozdrowienia, Jacek”. Uff, kolejny etap samotnej wyprawy za nim. Tu jest mapka z trasą w poprzednich dniach.