Z Majorki

4 czerwca, czwartek

„Dziś wydarzeniem dnia jest ślub Naszych Przyjaciół, Którym gratulujemy i z Którymi jesteśmy myślami. Z pokładu Meliny, a więc i Majorki, w tym szczególnym dniu – upalne życzenia płyną bezwietrznym strumieniem do Was z prędkością nie notowaną  do tej pory w annałach żeglarstwa. To od nas, czyli Hani i Jurka Z. oraz Kuby St….

A my praktycznie jesteśmy już u celu. W sobotę kończymy, a cały piątek przeznaczamy na klar. Może są tu jakieś mauretańskie budowle, znajdzie się i jakiś ważny kamień, ale nas w pełni zadowala Melina i to, co nam daje, więc się z przyjemnością zrewanżujemy. Dziękujemy Asocjacji i polecamy się jako przeprowadzacze waszych jachtów, awionetek, śmigłowców itp. Będziecie coraz starsi i coraz zamożniejsi. Firma Aeroyachtmoowing oprócz wielu zalet ma też tę, że w rozmowach z US idziemy w zaparte. Takie mamy procedury, a dokumenty właścicieli połykamy z szybkością liścia sałaty, głównie dzięki Correga Tabs (3,40 zł, do nabycia w każdej aptece). Nie wiemy skąd się wzięliśmy na tym jachcie. Po prostu przechodziliśmy i wsiedliśmy. Takie rzeczy w naszym wieku się zdarzają”

20150604_104447   Poranne mycie pokładu

20150603_173401   To nasz wehikuł czasu na kotwicowisku

20150604_083024   W marinie chcieli od nas 100 euro, więc stanęliśmy w centrum miasta za friko. Melinka jest w świetnej formie.