Co się dzieje na Ibizie?

2 czerwca, wtorek

„Gienia  po liftingu, jak nówka. Przelot na Ibizę nocą – bezcenny. Stada delfinów chyba chciały wjechać w Melinę. Nie jestem pewien, czy jednego nie zahaczyłem. Piszę to na wypadek, gdyby ktoś spotkał delfina z otartą skórką. Do San Antoni trafić łatwo. Płynie się na głos subbuferów. A to co się dzieje na ulicach i klubach, przeszło nasze największe wyobrażenia, choć wyobraźni nam nie brakuje. Jest godz. 15, w słońcu na pewno ponad 35 st. C., a oni tańczą i tańczą. My chyba zmienimy klimaty i zmienimy olej w sprzęgle (jeżeli wiecie, o co chodzi), bo to lubimy”.

 20150601_121050   Lifting Gieni

20150602_063159 20150602_045104

To albo to sprzedamy, jako tapetę do kompów i nam się zwróci.

20150602_152205 A To jest Szarik, który leży na słońcu, które ogrzewa mu nogi, ale jest w mokrej koszulce, o której mówi, że to jego chłodnica. Poza tym jest w porzo.