W porciku rybackim przy latarni morskiej

26 października, niedziela:

Chłopaki cichutko raniutko, jeszcze po ciemku, pojechali sobie. My ruszyliśmy w południe dalej na południe. Zatrzymaliśmy się na kotwicy na chwilkę w Punta del Cocedor, przy przesmyku łączącym wielkie jezioro Mar Menor El Arrecife z morzem. Miejscowość typowa w tej części wybrzeża, nowo wybudowana, nastawiona tylko na turystów.

DSC_3682 DSC_3684

Budowa portu w tym miejscu utknęła w połowie, po wyczerpaniu się funduszy europejskich.

DSC_3679 DSC_3685

Na noc stanęliśmy w dawnej rybackiej osadzie Cabo de Palos tuż przy latarni morskiej.

DSC_3715

To dopiero druga miejscowość w Hiszpanii kontynentalnej, która nam się podoba. Polecono nam stanąć w przejściu do porciku tuż przy restauracji Miramar.

DSC_3686 DSC_3717