Trzy razy zero

23 października, czwartek:

Łączymy się z Wami wszystkimi we Wrocławiu i całej Polsce w bólu. Nam też nie jest lekko, bo ochłodziło się z 32 stopni do 29.

Z Ibizy na kontynent płynęliśmy w nocy pół na pół na żaglach i na silniku. Rano wpłynęliśmy do mariny Moraira. Od razu dostaliśmy opiernicz, że nie zgłosiliśmy się przez radio. No, ale możemy stać za darmo 2 godziny i wziąć prysznic – kod 1177.

Następnie już czyściutcy pohalsowaliśmy sobie na żaglach dalej. W tym czasie trzy razy nieopatrznie, jak  gdyby nigdy nic, przekroczyliśmy południk 000

DSC_3641

i dotarliśmy do uroczej zatoczki na półkuli zachodniej. Tam niektórzy wzięli po raz drugi kąpiółkę, tym razem słoną, a niektórzy zdobyli ciernistą drogą latarnię Punta del Albir w pobliżu Sierra Helada o Penas de Arabi.

DSC_3650 DSC_3651