Święty Antoni z Ibizy

15 października, środa:

Poranny mail od Maćka Rukasza: Myśmy sobie ze Szkotami w piłkę grali, a Melina „myk, myk” i do Sant Antoni przypłynęła … :)

Sent: Wednesday, October 15, 2014 7:08 AM
Subject: Arrival: MELINA OF FLEET, Port: SANT ANTONI
ARRIVAL of ship: MELINA OF FLEET
Port: SANT ANTONI
Time: 2014-10-15 05:06 (UTC)

 

Poranny sms od Magdy: „Pozdrowienia z San Antonio na Ibizie – oczywiście baksztagiem. Przecudna nocna żegluga z drogą mleczną nad nami i półplasterkiem księżyca”.

A nieco później Magda przesłała jeszcze parę rzeczowych informacji z wczorajszego, wtorkowego, dnia: „Od rana padał deszcz, wiec nie spieszylismy się ze wstawaniem z koi, następnie wdrożono procedurę wywoływania słońca – można to robić poprzez założenie białych spodni lub… kolorowych skarpetek.  Działa!”

20141014_131943

Słońce zostało skutecznie wywołane. „O 1545 zacumowaliśmy pod Monte Ifach. Czas na tapas! Następny krok – na Ibizę skok”.

20141014_161348 20141014_163055