Dzienne archiwum: 13 listopada 2021

Etap 236 – część ładniejsza

13 listopada, sobota

Następny etap 236 składa się z dwóch części, babskiej i chłopskiej. W części ładniejszej biorą udział Ewa Tarnawska, Kaziutek Pawluczuk i (H)ania Rudnik, które opiekują się mną, który też się zaliczam do tej ekipy. Etap zaczyna się już dzisiaj, na zakładkę z aktualnie trwającym.

W południe ładnie pochodziliśmy sobie po akademickim Cambridge w przerwie między jednym a drugim lotem z międzylądowaniem w podlondyńskim Stanted.

IMG-20211113-WA0000 20211113_104950m

Po przyjeździe do Ponta Delgada późnym, jak nam się wydawało, wieczorem wstąpiliśmy szybciutko na piwo, a następnie rum. Już w nocy poszliśmy spać, a miasteczko tętniło. Tętniło do rana.

20211116_101010m

Trochę deszczyku

13 listopada, sobota

Nocny przelot z San Jorge na Terceirę nie należał do najprzyjemniejszych, a to z powodu ulewnego deszczu.

IMG_7659 IMG_7666

Kolejne wachty  były wprost zachwycone pobudką, a w środku stopniowo przybywało mokrych łachów. Na szczęście łajba ma trochę patentów a’la suszarnia.

74af5ed8-

Także nie ma to tamto: około 10.00 przybyliśmy do Angra De Heroismo, miasta wpisanego na listę dziedzictwa UNESCO. Ze względu na deszczyk  zmieniliśmy koncepcję zwiedzania z widokowej na sakralno-muzealną. Kolorowe domki i kręte uliczki też robią dobrą robotę. Warto to miejsce odwiedzić.

IMG_7670 IMG_7673 IMG_7681

Około 17.00 oddaliśmy cumy. Oj mocno popracowały tego dnia. Zapada zmrok. Rozpoczynamy ponad 24 godzinny powrót na San Miguel.