Miesięczne archiwum: Wrzesień 2021

Etap 229: z Madery na Azory

25 września, sobota

Już wczoraj  do Quinta do Lorde dotarł Andrzej Szlezak. Po pożegnaniu poprzedniej załogi ruszyliśmy w kierunku Funchal. Tam czekał już na nas Zbyszek Świtała.

20210927_194904m

Po zaprowiantowaniu się i napełnieniu wszystkich zbiorników do pełna paliwem i wodą ruszyliśmy pod wieczór na ocean.

Koniec etapu 228

25 września, sobota

Skończył się tygodniowy etap. Niestety nie udało nam się opłynąć Madery dookoła, ale co zobaczyliśmy i przeżyliśmy, to nasze.

Przepłynęliśmy 126 Mm w czasie 32 godzin, z czego ponad 19 godzin na żaglach.

Funchal

24 września, piątek

Autobusem pojechaliśmy na wycieczkę do Funchal. Tam kolejką gondolową wjechaliśmy zobaczyć panoramę stolicy Madery z góry.

20210924_141420m 20210924_155410m 20210924_155624m 20210924_161337m

A potem przepiękną wysokogórską ścieżką turystyczną zeszliśmy na dół. Byłoby przepięknie, gdyby nie to, że zaczął padać deszcz i zmoczył nas wszystkich do majtek.

20210924_160911m 20210924_160641m 20210924_160808m

Ale warto było.

20210924_175404m

Kąpiółka w Calhetas

22 września, środa

Temperatura powietrza 28 st C (w cieniu). Temperatura wody 23 st. C (w oceanie).

Z radością wszyscy podjęli decyzję, że nie wypływamy. Nikt nie oponował.

20210922_223748m

A tak wyglądał księżyc wyłaniający się znad czającej się nad mariną góry.

Porto Moniz

21 września, wtorek

Wczoraj kontynuowaliśmy rejs dookoła Madery. Przynajmniej tak nam się wydawało. Po wyjściu zza zachodniego węgła wyspy dmuchnęło. Może niewiele, 4-5B w porywach 6, ale za to w mordę. Po ciemaku dotarliśmy do Porto Moniz, gdzie nie ma mariny, ale jest pięknie. Na rozkołysie udało nam się przyczepić do betonowego pirsu. Tak przenocowaliśmy. Owszem, niestety straty są. W odbijaczach i kawałku listwy odbojowej.

20210921_130001m

Rano odwiedziliśmy naturalne skalne kąpielisko.

20210921_114542m IMG-20210922-WA0006

Następnie uciekliśmy w morze. Może byśmy i kontynuowali dookółkę, ale perspektywa halsowania 30 mil pod wiatr, była mniej ponętna, niż powrót na południową część wyspy. I tak na genui wróciliśmy do Calhetas.

Calhetas

19 września, niedziela

Rano poszliśmy na wycieczkę. Piękne skalne uroczyska Ponta de Sao Lourenco zachwyciły nas.

Popołudniu ruszyliśmy na wschód. Naszym planem jest opłynięcie całej Madery dookoła. Na razie chcieliśmy stanąć w Funchal. Niestety – brak miejsc. Aż żałowałem, że się zgłosiłem przez radio, bo zazwyczaj wpływam bez uprzedzenia i zawsze jakieś miejsce się znajduje. Następna marina Calhetas nie odzywała się przez radio, więc wpłynęliśmy i miejsce było. Proste.

20210922_134049m

Loty na Azory

5 września, niedziela

Za chwilę-moment przedstawię możliwości dotarcia na Azory.

Lot na Azory

Lotniska. Głównym lotniskiem Azorów jest Ponta Delgada na Sao Miguel na zachodzie archipelagu. Na wszystkie wyspy dolecimy z Lizbony. Na Terceirę (Lajes) również z Porto. Do Ponta Delgada oprócz Lizbony i Porto dolecimy bezpośrednio z Frankfurtu-Hahn. Można znaleźć również loty czarterowe z różnych lotnisk.

Ceny (zawsze należy dodać koszt bagażu). Na Azory z Lizbony znajdziemy loty już od 55 zł (!), ale należy przyjąć ok. 200 zł. Z Porto podobnie. Z Frankfurtu 300-500 zł.

Do Lizbony z Polski dolecimy z Warszawy i Krakowa za ok. 200-300 zł. Sporo tanich lotów za ok. 150 zł jest z przesiadką na Wyspach Brytyjskich z niemal wszystkich lotnisk w Polsce, w tym z Wrocławia. Tak samo z Berlina i Pragi.

Loty między wszystkimi wyspami Azorów są, ale dość drogie, bo 300-500 zł. Między wyspami centralnymi najlepiej podróżować promami za ok. 20-30 euro.