Archiwa kategorii: ..Sezon 2018

Czwartek klubowy

17 stycznia, środa

Na zaproszenie zaprzyjaźnionego Jacht Klubu Wrocław na jutrzejszym tradycyjnym Czwartku Klubowym będę opowiadał o Melinie. Tytuł prezentacji brzmi „Skoczmy na Melinę – rys historyczny i świetlana przyszłość”

20180111_225326m

Melina, jeszcze ćwierć wieku temu była instytucją. W razie potrzeby, a potrzeby były zazwyczaj częste i ogromne, na melinę się chodziło. Później, w dobie względnego dobrobytu, już nie było takiego przymusu. Trzeba było wymyślić jakiś substytut. Od kilku lat funkcjonuje Melina – Wrocławska Asocjacja Przyjaciół z jej niezaprzeczalnym atutem, pływającą Meliną. Skoczmy zatem na Melinę!

Resized_20180104_122124 (fot. Maciek R. w Benalmadena)

Spotkania odbywają się od godz. 19.30 na barce Irena należącej do Fundacji Otwartego Muzeum Techniki zacumowanej przy ul. Wybrzeże Wyspiańskiego we Wrocławiu.

W imieniu JK Wrocław serdecznie wszystkich zaprasza Zygmunt Szreter.

Jeszcze w styczniu

13 stycznia, sobota

Za tydzień, 20 stycznia lub parę dni później, planujemy pierwszy rejs Lady Meliny. Przerzucamy jacht tam, gdzie cieplej, czyli na Wyspy Kanaryjskie. W zależności od warunków wiatrowych będziemy płynąć wzdłuż Maroka lub przez Maderę.

LM 18,2

Na wyspach powinniśmy pływać aż w Europie się ociepli, czyli mniej więcej do końca marca. A co na wiosnę i cały sezon 2018? To zależy również od Was.

LM 2018,2

Mamy dwie koncepcje: pierwsza, to powrót do Polski – druga, to niespieszne pływanie przez cały rok po Morzu Śródziemnym. Macie ochotę na jakiś termin? Dajcie znać mailowo lub telefonicznie.

Yacht Club Melina Wrocławskiej Asocjacji Przyjaciół

Trzej królowie w Benalmadena

6 stycznia, sobota

Po dwóch dniach pracy zakończyliśmy ostatnie prace remontowe na Lady Melinie. Maciek Rukasz, Wojtek Codrow i ja dokręciliśmy ostatnią śrubkę w nowej chłodnicy kolektora wydechowego i przekręciliśmy kluczyk w stacyjce. Silnik zaskoczył w okamgnieniu. Wszystkie zaplanowane prace zostały za nami (łącznie nawet z przykręceniem nowych wieszaczków w kajutach). Tradycyjną pigwówką uczciliśmy to wydarzenie i poszliśmy na zasłużoną obiadokolację. Maciek przesłał zdjęcie tego ogromnego i apetycznego steku argentyńskiego o wielce mówiącej nazwie „Monster Beef”.

Resized_20180104_203058

Benalmadena jest niesamowitym kurortem wypoczynkowym, wybudowanym w stylu cygańsko-mauretańskim. Teraz jest tu niewielu wczasowiczów, ale niemal wszystkie knajpki są otwarte. No i pogoda: 19-20 st. C, lekki wiaterek i słoneczko! Nic, tylko pływać jachtem.

20180105_135100m 20180105_135210m

No, właśnie! Czas rozpocząć sezon 2018 rejsem z Costa del Sol, przez Gibraltar, wzdłuż Maroka na Wyspy Kanaryjskie. Chcemy ruszyć jeszcze w styczniu i od teraz przyjmuję zgłoszenia. Kto jest chętny? – czekam na zgłoszenia.

Techniczna przerwa remontowa

17 grudnia, niedziela

Z wielką przykrością muszę zakomunikować, że zmuszeni byliśmy zweryfikować jesienno-zimowe plany rejsów Lady Meliny po Morzu Śródziemnym, na Maderę i Wyspy Azorskie.

Wynikało to z powtarzających się awarii układu chłodzenia i konieczność już dwukrotnej wymiany silnika, a ostatnio awarię przekładni. Bieżące remonty wykonywane wcześniej w trakcie poszczególnych rejsów nie dały pożądanego rezultatu. Konieczne stało się zorganizowanie 3-miesięcznej przerwy technicznej.

Dbając o bezpieczeństwo załóg przed wypłynięciem na ocean jacht musi być porządnie naprawiony i sprawdzony. Wobec tego niestety odwołaliśmy zaplanowane i obsadzone już rejsy na Baleary, na Maderę i na Azory.

Lady Melina miała postój remontowy w Maladze, potem w Aguadulce koło Almerii, a w tej chwili czeka na ostateczny szlif w marinie Benalmadena ok. 10 mil na zachód od Malagi. Planowany realny czas zakończenia remontu i oddanie jachtu po sprawdzeniu do eksploatacji, to połowa stycznia. Konieczność remontu zmieniła plany rejsów w listopadzie i grudniu, ale nie zaburza celów całości wyprawy i doprowadzenia Lady Meliny w styczniu na Wyspy Kanaryjskie.

Bardzo przepraszam za zaistniałą sytuację.