Archiwa kategorii: …..Sezon 2021

Duj na Gomerze

9 lipca, piątek

„Wczoraj objechaliśmy Gomerę, wszystkie większe doliny, byliśmy też na jej szczycie Alto de Garajonay (1487 m npm), zdjęcie w załączeniu. Była to wycieczka w chmury i nad chmury. Bardzo silny wiatr, piękne widoki, w tym zapierające dech obrazy Pico de Teide, najwyższej góry Hiszpanii. Zakończyliśmy, a jakże, kolacją z ośmiornic i ryb. Po powrocie do mariny okazało się, że przewidująco zdublowaliśmy cumy, bo jedną Melina – szarpana szkwałami w porcie – zerwała. Przemek”

IMG-20210709-WA0001 IMG-20210709-WA0007 IMG-20210709-WA0006 IMG-20210709-WA0011 IMG-20210709-WA0012 IMG-20210709-WA0009 IMG-20210709-WA0010 IMG-20210709-WA0008

Wyjście z El Hierro

7 lipca, środa

„W poniedziałek popłynęliśmy z Teneryfy na El Hierro. Średnio przyjemne przejście, w połowie na dużej martwej fali i bezwietrzu, a w końcówce w silnych katabatycznych szkwałach o sile na mój gust nawet 8B. Na El Hierro niespodzianka – nie ma wolnych samochodów do wypożyczenia. Wynajęliśmy więc kierowcę z  minibusem, który obwiózł nas po wyspie. Wieczorem nie chciało się nam już gotować, zatem Pollos Asados, czyli kurczaki z rożna (w oryginale było z różna – dop. Bolek). Dziś, w środę, przestawiliśmy się z El Hierro na Gomerę. Windfinder mówi, że jutro tu będzie wiało (chmury to potwierdzające już są), więc raczej oglądanie wyspy. Przemek”

IMG_4637

Malarstwo na Gran Canarii

25 czerwca, piątek

Od tygodnia siedzimy ze znanym artystą Kubą Stadtmullerem na malowniczej Gran Canarii z zamiarem uprawiania malarstwa. Kuba nie wiedział jednak od początku czym to się je.

20210620_220238m 20210621_162223m

Co się okazało w rzeczywistości? Po roku stania na stojącej wodzie Lady Melina wyglądała lepiej, niż mogła wyglądać.

20210621_122616m 20210621_122526m

Kuba wziął się wreszcie do roboty.

20210622_181338m 20210621_150745m

Efekt – palce lizać.

20210623_143723m 20210625_145101m

Zaczynamy

18 maja, wtorek

W sobotę 29 maja lecimy do Las Palmas odebrać roboty wykonywane przez zimę na Lady Melinie. Nadmienić należy, że w tym czasie nadzór i pieczę sprawowali na miejscu Kasia i Marek Chruścikowie, za co im serdecznie dziękuję. Przez parę dni mamy zamiar na tyle przygotować jacht, żeby mógł od razu ruszyć na ocean.

Zaczynamy zatem sezon 2021. Wstępny plan ukaże się niebawem. Czekam na sugestie.

Jeśli masz ochotę pomóc nam w robotach, to informuję, że wylatujemy 29-go z Berlina i wracamy 3 czerwca. Zapraszam!

W 80 dni dookoła świata

27 stycznia, środa

Fileas Fogg z powieści Juliusza Verne’a okrążył świat w 80 dni.

Fogg

Samotnicy uczestniczący w regatach Vendée Globe są akurat 80-ty dzień na wodzie. Najlepsi najprawdopodobniej dzisiaj dopłyną do mety, niektórzy są na równiku, a kończący stawkę minęli właśnie Przylądek Horn. Samotnie, bez zawijania do portów, bez pomocy z zewnątrz. Wielki szacunek!

20210127_004450m 20210127_004414m Tutaj oficjalna strona regat Vendée Globe, a tu aktualna mapa.